To chyba był młyn.

01.02.2007 :: 18:22
Komentuj (6) Link

W końcu przełamałem nudę.















Parowozownia.

02.02.2007 :: 16:34
Komentuj (9) Link

Uwielbiam po prostu takie miejsca. Mam jedynie dylemat po powrocie do domu jakie zdjęcia wrzucić, a jakie nie. Fotograficzny samograj.


















Skejtbiznes

03.02.2007 :: 15:23
Komentuj (21) Link

No i pojawiła się pierwsza nota w której napiszę cokolwiek. Jeżeli nie interesujesz się deskorolką i rzeczami z nią związanymi to możesz nie zrozumieć do końca tego co tu jest.

Od zawsze interesowała mnie biznesowa otoczka deskorolki. Obserwowałem poczynania firm robiących rzeczy z tzw. zajawą. W większości przypadków dana "firma" starała się wyrobić wizerunek "wspierającej deskorolkę". Tworzyła team, organizowała zawody itd. Skupmy się może na takim stwierdzeniu jak "wspieranie deskorolki". Kupując bluzę z kapturem za circa 180 zł za co płacimy? Wyprodukowanie w Polsce ze świetnych materiałów takiej jakości bluzy kosztuje około 40-50 zł. Reszta idzie na inwestycje, reklamę, team, toury. Ale po co to mi?



Wspieranie Polskiej deskorolki to taki chwytliwy zwrot. Czym tak naprawdę jest "Polska deskorolka"? I jak należy ją wspierać? Tak naprawdę podstawą tego całego deskorolkowego świata są wszyscy Ci którzy jeżdżą, niezależnie od poziomu czy częstotliwości wychodzenia na deseczkę. Czy to dobrze, że firmy "z zajawą" zdzierają sporą kasę z "szarego skejcika" aby utrzymywać małą grupę jeżdżących lepiej? (jezu to brzmi jak manifest komunistyczny jakiś:P)



Chciałem poruszyć ten temat ponieważ zobaczyłem 2 linki obok siebie na forum andegranda.

Aukcja Ebay

www.aworldwithoutpros.com


Do czego zmierzam? Otóż taka cena desek w Polsce rozwiązałaby problemy ze sprzętem wszystkich najuboższych deskorolkowców. Deskorolka miała by większą szansę się rozwijać na tym najważniejszym, najniższym poziomie. I to jest dopiero "wspieranie deskorolki". A kto chce, ten niech kupuje produkty "z zajawą". Dla mnie to jest nieobowiązkowy podatek, więc go nie płacę.


Parowozownia cz. 2

06.02.2007 :: 17:11
Komentuj (9) Link

Było mało czasu, więc jest mało zdjęć.





Marian - Nosegrind


Mój pierwszy raz:)

10.02.2007 :: 00:09
Komentuj (13) Link

Pierwszy raz robię zdjęcia w czymś co miało przypominać studio. Nauczyłem się bardzo dużo podczas tej zabawy. Pozdrawiam cierpliwą Dominikę z którą umawiałem się na te zdjęcia z rok:).







Backstage


Walentynki?

13.02.2007 :: 23:06
Komentuj (18) Link

Z okazji walentynek zaprosiłem Najbliższą na romantyczną kolację przy świecach. Dzięki za dbanie o moje zdrowie psychiczne!
foto:Kuba


Impreza i dzień po.

18.02.2007 :: 18:57
Komentuj (9) Link

Impreza u Fryca. Jedyne chyba zdjęcie nadające się do pokazania. Foto: Fryc


Chłopaki dzień po


Wszyscy wiemy że najlepiej się śmiga zaraz jak puści kacyk. Mleko: Footplant shoveit.


Mleko: Kickflip


Mleko: znowu Kickflip


Katedra

20.02.2007 :: 14:51
Komentuj (12) Link

Zbyt chaotyczne, do poprawki, ale się może podobać.


"Photo session" nr 2

23.02.2007 :: 22:28
Komentuj (9) Link

Drugi raz, bogatszy o trochę doświadczenia. Dominika jak zwykle spisała się na medal:).



To zdjęcie miało być plagiatem, ale nie wyszło. Na szczęście. Tonację zmieniała sama modelka.




Parowozownia po raz trzeci.

25.02.2007 :: 15:22
Komentuj (3) Link

Mleko - Wallride


Marian skromnie:D


Superia 400

26.02.2007 :: 20:50
Komentuj (11) Link

Taki bajer - Po kliknięciu robi się kolorowo. Która wersja lepsza?


Czarny - Shoveit




Mleko - Bs ollie z 6





  
Menu