12.04.2007 :: 19:14 :: 83.14.102.26
ehehe
Dominik nie jest profesjonalistą z ręką na sercu powiem:D eheh tylko robi to co lubi:] nie ma to jak sie podlizać albo nie znać???
10.04.2007 :: 16:28 :: 83.13.164.42
mrozonka
Mozna nie kasowac ;) Czuje sie..hmm.. zaszczycona..? ;)
08.04.2007 :: 22:50 :: 83.6.140.114
Yelen
Dupa a nie profesjonalista ze mnie:P
Skasować?
08.04.2007 :: 17:32 :: 83.13.164.42
mrozonka
Jedna z "tajemniczych nieznajomych" wolalaby nie zobaczyc sie na tym blogu :D No ale coz... ;) Jak profesjonalista robi fotki to warto ;)
07.04.2007 :: 18:33 :: 195.117.151.40
dora
Nie Czesio :-)
A tak zupełnie serio- najlepsza jest pierwsza fotka i ta na śmierdzącej fontannie
07.04.2007 :: 07:54 :: 83.24.188.85
M;)
no no gratuluje:)
zdjęcia bardzo fajne
moje ulubione z drogi krzyżowej, a szczególnie pierwsze
06.04.2007 :: 22:37 :: 83.31.46.65
aha i jeszcze jedno : TnX chrapie slodko jak króliczek :)ja chce do "mc' donaldu"!! :D da da da
06.04.2007 :: 22:33 :: 83.31.46.65
przebój numer 1: "była Cicha :p i piękna jak wiosna" ogolnie miły wyjazd. fotki robia wrażenie. pozdrawiam wszystkich pielgrzymów!! :)
06.04.2007 :: 22:28 :: 83.31.39.159
tnx
zdjęcia jak zwykle dobre, to co się będę rozpisywała ;P
ale najlepsze chyba te z ojcem Grzegorzem, trzymającym, ten , nooo głośnik (??!!)
choć największym z tego co zauważyłam powodzeniem cieszy się jakże związany tematycznie z pielgrzymką billboard cropp'a :P
a czego się nauczyłam... hmm...że nie mówi się do Mc'donaldu tylko do Mc'donalda :D
ale wyjazd jak najbardziej udany ... pozdro dla Pati, która tak gorąco mnie prosiła abym pojechała :)
tylko szkoda, że zajazd "prawie jak w górach" był bardziej "prawie jak w oborze" :/
P.S. Dziękuję Ci Dominiku, że się nie znalazłam na żadnej fotce :P
06.04.2007 :: 00:40 :: 83.238.224.12
zielony-kot
tiiaaaaa... pamietam, było sie tam modlic za maturki, jedyne co nam wtedy pozostało.. ;] z tym ze cała msze przesiedzialam na 'świetej wieży' i pewnie dlatego wyniki z gegry były u mnie takie cienkie.
niektóre foto naprawde niezłe. (patrzac pod kątem 2óch moich braci fotografików..)
pozdrawiam:)
06.04.2007 :: 00:34 :: 194.29.137.48
B.
Przeżyłem taki sam wyjazd. I muszę przyznać że to porąbana akcja. Chore to całe wyjeżdżanie. Zawsze będę przerzucał te zdjęcia bo mnie przygnębiają.